W domu pies siada, czeka i przychodzi na zawołanie. Wychodzicie na spacer, pojawia się inny pies, ciekawy zapach albo rower i nagle jakby zapominał, że jesteś obok. Wołasz raz, drugi, piąty. Bez efektu.

Gdy pies nie słucha na spacerze, łatwo stwierdzić, że jest uparty albo robi Ci na złość. W większości przypadków warto jednak zacząć od innego pytania: co sprawia, że w tej konkretnej sytuacji pies nie reaguje?

Przyczyn może być kilka. Dobra wiadomość jest taka, że kiedy lepiej zrozumiesz zachowanie swojego psa, łatwiej będzie Ci zaplanować trening, który pomoże Wam lepiej współpracować.

Dlaczego pies słucha w domu, a na spacerze nie?

Dla Ciebie spacer to wyjście z domu. Dla psa to świat pełen zapachów, dźwięków, ruchu, ludzi i innych zwierząt. Wszystko dzieje się jednocześnie.

Pies może świetnie reagować na Twoje polecenia w spokojnym pokoju, a mimo to mieć trudności na ruchliwej ulicy. Nie oznacza to automatycznie, że zapomniał, czego się nauczył.

Umiejętności trzeba ćwiczyć w różnych miejscach i sytuacjach. Pies, który potrafi przyjść na zawołanie w domu, niekoniecznie umie zrobić to samo, gdy kilkanaście metrów dalej biega inny pies.

Znaczenie mają również emocje, motywacja i poziom trudności sytuacji.Zamiast więc ciągle powtarzać komendy, warto sprawdzić, co utrudnia psu wykonanie zadania.

5 powodów, dla których pies nie słucha na spacerze

1. Otoczenie jest ciekawsze niż Ty

Wyobraź sobie, że próbujesz skupić się na rozmowie, podczas gdy obok ktoś przygotowuje Twoje ulubione danie, a w tle gra głośna muzyka. Możesz rozmawiać, ale skupienie wymaga znacznie więcej wysiłku.

Psu też trudno czasem oderwać uwagę od otoczenia. Ślad pozostawiony przez inne zwierzę, możliwość pogoni za ptakiem czy widok bawiącego się psa mogą być dla niego wyjątkowo atrakcyjne.

U psów ras łowieckich, takich jak wyżły czy beagle, predyspozycje związane z pracą węchową i pogonią mogą dodatkowo wpływać na zachowanie podczas spaceru. Nie oznacza to jednak, że każdy pies tych ras będzie reagował tak samo.

Co możesz zrobić?

  • Zacznij ćwiczyć w miejscach, w których psu łatwo się skupić.
  • Nagradzaj spontaniczne spojrzenia w Twoją stronę i inne zachowania świadczące o gotowości do współpracy.
  • Sprawdź, co jest dla psa atrakcyjną nagrodą: jedzenie, zabawa, a może możliwość dalszego węszenia.
  • Stopniowo zwiększaj poziom trudności. Nie zaczynaj nauki przywołania w miejscu pełnym psów, jeśli pies nie radzi sobie jeszcze w spokojniejszym otoczeniu.

Nie chodzi o to, żeby pies przez cały spacer patrzył na Ciebie. Ma mieć możliwość poznawania otoczenia, a jednocześnie uczyć się, że kontakt z opiekunem również się opłaca.

2. Pies nie nauczył się jeszcze reagować w różnych miejscach

Pies uczy się nie tylko samego zachowania, ale również kontekstu, w którym je wykonuje. Dlatego ćwiczenie, które świetnie wychodzi w domu, może być trudniejsze na trawniku, chodniku czy w parku.

Wyobraź sobie, że pies opanował przywołanie w ogrodzie. Kiedy go wołasz, odwraca się i przybiega. Na spacerze pojawia się jednak nowy zapach, a kilkanaście metrów dalej idzie inny pies. Dotychczasowe ćwiczenie nagle staje się znacznie trudniejsze.

Co robić?

Przenoś trening do nowych miejsc stopniowo. Zacznij w domu, potem ćwicz w ogrodzie lub spokojnym otoczeniu, a dopiero później dodawaj trudniejsze rozproszenia.

Zmieniaj jeden element naraz, na przykład odległość od psa, czas oczekiwania albo poziom rozproszeń.

Jeśli pies przestaje sobie radzić, wróć do łatwiejszego etapu. To nie porażka, lecz informacja, że zadanie było na tym etapie zbyt trudne.

Dobry trening nie polega na ciągłym sprawdzaniu, czy pies już potrafi. Polega na takim dobieraniu ćwiczeń, żeby mógł się uczyć i stopniowo robić postępy.

3. Nagroda nie jest wystarczająco atrakcyjna

Masz w kieszeni smakołyki, wołasz psa, a on nawet nie odwraca głowy. Tymczasem z trawnika dochodzi zapach, którego nie potrafi sobie odmówić.

Nie każdy smakołyk ma dla psa taką samą wartość. To, co działa w domu, może być mało atrakcyjne na spacerze.

Warto sprawdzić, co rzeczywiście motywuje Twojego psa w danej sytuacji. Może to być wyjątkowo smaczny kąsek, zabawka albo możliwość powrotu do węszenia.

Spróbuj wykorzystać to, co pies lubi, jako nagrodę za współpracę.Pies spojrzał na Ciebie? Nagródź go, a następnie pozwól mu wrócić do eksplorowania otoczenia, jeśli sytuacja na to pozwala.

Dzięki temu uczy się, że kontakt z Tobą nie musi oznaczać końca przyjemności. Może wręcz pomóc mu wrócić do tego, co lubi.

Pamiętaj jednak, że sama zmiana nagrody nie rozwiąże każdego problemu. Jeśli pies jest mocno pobudzony albo sytuacja jest dla niego zbyt trudna, trzeba również odpowiednio zmienić warunki treningu.

4. Pies jest zbyt pobudzony albo zestresowany

Pies, który szczeka na inne psy, rzuca się na smyczy albo gwałtownie reaguje na rowery, może mieć trudności z wykonaniem nawet dobrze znanego polecenia.

W takiej sytuacji samo powtarzanie „siad”, „zostaw” czy „do mnie” zwykle nie wystarczy.

Najpierw trzeba przyjrzeć się temu, co dzieje się z psem i jak można ułatwić mu poradzenie sobie z sytuacją.

Co możesz zrobić?

  • Zwiększ dystans od tego, co wywołuje reakcję psa.
  • Wybieraj trasy, na których możesz zapewnić mu więcej przestrzeni.
  • Obserwuj, kiedy pies zaczyna się pobudzać, i reaguj, zanim sytuacja stanie się zbyt trudna.
  • Nagradzaj spokojne zauważenie bodźca, czyli tego, co przyciąga uwagę psa, oraz możliwość ponownego skierowania uwagi na Ciebie.

Jeśli pies regularnie szczeka, rzuca się na inne psy albo próbuje za nimi ruszać, warto przyjrzeć się przyczynom tych zachowań. W takich przypadkach sama nauka posłuszeństwa może nie wystarczyć.

Celem nie jest zmuszanie psa do ignorowania wszystkiego, co dzieje się wokół. Chodzi o to, żeby stopniowo nauczył się lepiej radzić sobie z emocjami i reagować w sposób, który pozwala Wam bezpiecznie spacerować.

5. Przywołanie kojarzy się psu z końcem spaceru

Przywołanie to umiejętność przychodzenia do opiekuna na ustalony sygnał, na przykład słowo „do mnie”.

Jeśli wołasz psa głównie wtedy, gdy chcesz zakończyć spacer, zapiąć smycz i wrócić do domu, może z czasem zacząć unikać przychodzenia. Podobnie może się stać, jeśli po powrocie regularnie go karcisz, bo wcześniej długo nie reagował.

Z perspektywy psa przyjście do Ciebie przestaje być atrakcyjne. Zamiast tego może oznaczać utratę swobody albo coś nieprzyjemnego.

Jak to zmienić?

  • Nagradzaj powrót. Kiedy pies przyjdzie, pochwal go i daj mu nagrodę, nawet jeśli wcześniej długo zwlekał.
  • Nie karć psa po powrocie. Jeśli w końcu przyjdzie, nie okazuj złości za to, co działo się wcześniej. Chcesz przecież, żeby następnym razem również zdecydował się do Ciebie wrócić.
  • Nie kończ każdego przywołania spaceru. Czasem nagródź psa i pozwól mu ponownie węszyć lub wrócić do aktywności, którą lubi.
  • Ćwicz w warunkach, w których możesz pomóc psu odnieść sukces. Nie wołaj go wielokrotnie w sytuacji, w której niemal na pewno nie zareaguje.

Przywołanie buduje się stopniowo. Im więcej dobrych doświadczeń pies ma związanych z powrotem do opiekuna, tym lepszą podstawę tworzysz do pracy w trudniejszych warunkach.

Warto też pamiętać, że nagła zmiana zachowania może mieć przyczynę zdrowotną. Ból, pogorszenie słuchu lub inne problemy mogą wpływać na reakcje psa. Jeśli wcześniej reagował normalnie, a teraz wyraźnie się zmienił, skonsultuj się z lekarzem weterynarii.

Jak sprawić, żeby pies zwracał na Ciebie uwagę?

Nie musisz zaczynać od skomplikowanych ćwiczeń. Często lepiej sprawdzają się proste zadania regularnie wplatane w codzienne spacery.

1. Nagradzaj kontakt, którego nie musisz wymuszać

Pies sam spojrzał na Ciebie? Podszedł bliżej? Odwrócił się w Twoją stronę po zauważeniu czegoś interesującego?

Zauważ to i nagródź, jeśli jest to zachowanie, które chcesz wzmacniać.

Nie chodzi o to, żeby pies przez cały spacer wpatrywał się w Twoje oczy. Chodzi o budowanie relacji, w której pies może poznawać otoczenie, a jednocześnie chętnie nawiązuje z Tobą kontakt.

2. Ćwicz w łatwych warunkach, zanim pojawią się trudne

Jeśli chcesz poprawić przywołanie, zacznij tam, gdzie pies ma dużą szansę na sukces.

Kiedy reaguje w spokojnym miejscu, stopniowo dodawaj nowe sytuacje i rozproszenia. Nie zwiększaj wszystkiego jednocześnie.

W ten sposób budujesz umiejętność, z której pies będzie mógł korzystać również w codziennym życiu.

3. Nie powtarzaj komendy w nieskończoność

Jeśli wołasz psa kilka razy, a on nadal nie reaguje, zatrzymaj się i zastanów, co utrudnia mu wykonanie zadania.

Czy jest zbyt daleko? Czy coś mocno go pochłonęło? Czy poziom rozproszeń jest za wysoki?Zamiast ciągle powtarzać polecenie, ułatw psu zadanie. Podejdź bliżej, zwiększ dystans od rozpraszającego bodźca albo wróć do spokojniejszego miejsca.

Dzięki temu nie będziesz tylko przypominać psu o swoich oczekiwaniach. Zaczniesz uczyć go, jak sobie z nimi radzić.

4. Zadbaj o bezpieczeństwo podczas nauki przywołania

Nawet dobrze wytrenowany pies może nie zareagować w każdej sytuacji. Dlatego nie warto sprawdzać jego umiejętności w pobliżu ruchliwej drogi czy w miejscu, w którym może ruszyć w pogoń za zwierzęciem.

Do treningu przywołania możesz wykorzystać długą linkę treningową przypiętą do dobrze dopasowanej obroży. Zacznij od warunków, w których pies może swobodnie się poruszać, a jednocześnie pozostaje zabezpieczony.

Uważaj, żeby linka nie owinęła się wokół nóg psa ani Twoich. Nie szarp jej gwałtownie i nie używaj do zatrzymywania psa rozpędzonego na pełnej długości.

Pies ciągnie na smyczy lub szczeka na inne psy? To mogą być powiązane problemy.

Trudności z koncentracją nie zawsze występują samodzielnie. Pies może jednocześnie ciągnąć na smyczy, intensywnie reagować na inne psy i nie wracać na zawołanie.

Warto jednak pamiętać, że każde z tych zachowań może mieć inne przyczyny. Samo ciągnięcie nie musi oznaczać problemu emocjonalnego, a szczekanie na inne psy nie zawsze wynika z tego samego mechanizmu.

Jeśli Twój pies ciągnie na spacerach, przeczytaj również artykuł Pies ciągnie na smyczy — jak nauczyć go spokojnego spacerowania?.

Przy silnych reakcjach na psy, rowery czy inne elementy otoczenia warto natomiast ocenić, co wywołuje zachowanie i jak bezpiecznie rozpocząć pracę.

Najczęstsze pytania

Dlaczego pies nie wraca na przywołanie?

Przyczyn może być kilka: otoczenie jest zbyt atrakcyjne, trening był zbyt łatwy, nagroda nie jest wystarczająco wartościowa albo pies nauczył się, że powrót oznacza koniec zabawy. Warto ustalić, w jakich sytuacjach pies nie reaguje, i od tego zacząć pracę.

Czy pies może ignorować mnie ze złośliwości?

Nie warto traktować takiego zachowania jako celowego robienia na złość. Pies może być rozproszony, pobudzony, nie rozumieć polecenia w danej sytuacji albo mieć trudności z wykonaniem go w obecności silnych bodźców. Zrozumienie przyczyny pomaga dobrać skuteczniejszy trening.

Ile trwa nauka przywołania?

To zależy od psa, jego dotychczasowych doświadczeń, motywacji i warunków treningu. Pierwsze postępy mogą pojawić się stosunkowo szybko, ale przywołanie w trudnych warunkach wymaga regularnej pracy. Nie ma jednego terminu, po którym można uznać tę umiejętność za niezawodną.

Czy starszego psa można szkolić?

Tak. Dorosłe i starsze psy również mogą uczyć się nowych zachowań. Trzeba jednak dopasować trening do ich doświadczeń i możliwości. Jeśli starszy pies nagle przestaje reagować na głos, warto najpierw sprawdzić jego stan zdrowia i słuch.

Podsumowanie: mniej powtarzania, więcej świadomego treningu

Jeśli pies nie słucha na spacerze, nie zakładaj od razu, że robi Ci na złość.

Sprawdź, czy rozumie polecenie w danym miejscu, czy otoczenie nie jest dla niego zbyt trudne, czy nagroda ma odpowiednią wartość i czy emocje nie utrudniają mu współpracy.

Czasem wystarczy zmienić sposób ćwiczenia. Innym razem trzeba popracować nad przywołaniem, motywacją albo reakcjami na otoczenie. Najważniejsze, żeby wiedzieć, nad czym pracujesz i dlaczego.

W PsiTrening stawiam na trening, który pomaga przenosić wypracowane umiejętności do codziennego życia. Nie oczekuję, żeby pies wykonywał polecenia wyłącznie w idealnych warunkach. Stopniowe buduję współpracę, dzięki której spacery stają się spokojniejsze i bardziej przewidywalne.

Jeśli chcesz popracować ze swoim psem nad spokojniejszymi spacerami, lepszą komunikacją i współpracą wśród miejskich rozproszeń, poznaj ofertę PsiTrening — szkolenie psów w Gliwicach i okolicach.